Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.   Dowiedz się więcej
Nie pokazuj tej informacji

"Non in legendo, sed in intelligendo leges consistunt"

Prawo gospodarcze

Lista wspólników może nie wystarczyć


Zagadnienie, czy postawą dla dokonania żądanej zmiany wpisu dotyczącego wspólników spółki z o.o. ma być tylko lista wspólników czy też podstawą tą ma być dokument zawierający dowód przejścia udziałów na inną osobę jest od lat sporne zarówno w literaturze przedmiotu, jak i w orzecznictwie sądów rejestrowych.

Zwolennicy poglądu, w myśl którego wymagane jest wyłącznie przedłożenie listy wspólników wskazują przede wszystkim na brzmienie przepisów art. 167 §2 k.s.h. oraz art. 168, a jednocześnie na brak regulacji prawnych (k.s.h., ustawa o KRS) wskazujących wprost na istnienie obowiązku przedkładania sądowi rejestrowemu umów stanowiących dowód przejścia udziałów na inna osobę (w szczególności: umowa sprzedaży, zamiany, darowizny udziałów).

Zwolennicy poglądu przeciwnego utrzymują, że lista wspólników w rozumieniu w/w przepisów k.s.h jest jedynie dokumentem prywatnym pochodzącym od spółki. Jeśli zatem sąd rejestrowy poweźmie uzasadnione wątpliwości co do prawdziwości zawartych w nim danych, to jest on uprawniony do zażądania od wnioskodawcy okazania dokumentu stanowiącego podstawę przejścia udziałów. Podstawę takiego żądania stanowią wówczas zarówno przepisy art. 23 ust. 1 i 2 ustawy o KRS, jak i art. 17 KrsU – z którego płynie dla sądu rejestrowego obowiązek dbałości w możliwym po temu zakresie o zapewnienie prawdziwości danych zawartych w Rejestrze.

Warto pamiętać, że w orzecznictwie SN ostatnich lat utrwalił się następujący pogląd: w postępowaniu rejestrowym sąd rejestrowy nie jest tylko i wyłącznie organem ewidencyjnym, którego rola zawężona została do prostego, jedynie technicznego wprowadzania do Rejestru Przedsiębiorców danych wynikających z przedstawionego przez wnioskodawcę dokumentu w postaci listy wspólników, lecz kompetencje sądu rejestrowego obejmuje również zbadanie podstaw wpisu i orzeczenie, czy istnieją podstawy do dokonania żądanego wpisu zmian składu osobowego spółki.

W tę linię orzeczniczą wpisuje się najnowsza uchwała Sądu Najwyższego z 6 czerwca 2012 roku (III CZP 22/12). Zgodnie z w/w uchwałą przy zmianie wpisu do rejestru przedsiębiorców posiadających co najmniej 10 procent kapitału zakładowego sąd może zażądać przedstawienia umowy, na podstawie której nastąpiło przejście udziałów. Jak przy tym wskazał SN: sąd rejestrowy może, lecz nie musi zażądać przedstawienia umowy. Istotne jest bowiem to, czy z uwagi na okoliczności danego przypadku sąd rejestrowy poweźmie uzasadnione wątpliwości co do prawdziwości zgłoszonych danych.

Jak wskazuje praktyka ostatnich lat sąd rejestrowy, który wezwał do przedłożenia odnośnej umowy dokumentującej przejście udziałów nie zadowala się jedynie listą wspólników i pozostaje głuchy na argumentację przemawiającą za brakiem podstaw dla okazania takiej umowy (- co ma miejsce zwłaszcza wówczas, gdy określony podmiot przejmuje całość albo większość udziałów w danej spółce).

Pamiętając, że nieprzedłożenie umowy skutkować może oddaleniem wniosku, poszukiwać należy rozwiązań pośrednich. Jeśli zatem odnośna umowa zawiera informacje stanowiące tajemnicę handlową, to wnioskodawca może uzyskać i przedłożyć sądowi rejestrowemu notarialny wyciąg z odnośnej umowy albo ogólną informację udzieloną przez notariusza w trybie odpowiednich przepisów Prawa o notariacie, z której wynikać będzie, że dokonał on poświadczenia podpisów pod umową skutkującą przejściem pomiędzy określonymi osobami udziałów w określonej liczbie. Przedłożenie sądowi rejestrowemu dokumentu w takiej właśnie urzędowej formie pozwala na usunięcie wątpliwości co do prawdziwości danych zawartych w liście wspólników i – jak wskazuje praktyka – w zdecydowanej większości przypadków skutkuje odstąpieniem sądu od zamiaru uzyskania wglądu do samej umowy (a w dalszej perspektywie, co dla wnioskodawców nie mniej istotne, załączenia jej do – dostępnych dla każdego – akt rejestrowych).

Sebastian Ćwiora

radca prawny

tagi: KRS, wpis w KRS, lista wspólników, sprzedaż udziałów, III CZP 22/12