Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.   Dowiedz się więcej
Nie pokazuj tej informacji

"Non in legendo, sed in intelligendo leges consistunt"

Prawo gospodarcze

Elektroniczna rejestracja Spółki, czy to się opłaca?


Z dniem 1 stycznia 2012 r. weszła w życie ustawa z 1 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 92, poz. 531) wprowadzającą całkowicie nową procedurę rejestracji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością tzw. S-24.

Plusem nowej procedury miało być to, że dla założenia spółki nie będzie potrzebna umowa zawarta w formie aktu notarialnego. Teoretycznie założenie spółki powinno być więc szybsze i tańsza. Nie wymaga bowiem wcześniejszego umówienia wizyty w kancelarii notarialnej, stawiennictwa wspólników na terminie oraz przede wszystkim ponoszenia kosztów notarialnych. Niestety następstwem „braku” w procedurze powoływania spółki notariusza jest fakt, że ustawodawca narzucił poważne ograniczenia odnośnie treści umowy. Po pierwsze powinna ona zostać sporządzona ściśle według wzoru. Możliwości modyfikacji są bardzo ograniczone. Jeżeli więc nasza umowa ma zawierać pewne nietypowe rozwiązania, nie jest to tryb dla nas. Przed podjęciem decyzji należy więc dokładnie zapoznać się z treścią formularza i ocenić czy przyjęte tam zasady nie utrudnią funkcjonowania naszej Spółki w przyszłości. Pozorna bowiem oszczędność na etapie zakładania spółki może rodzić poważne konsekwencje w przyszłości.

Plusem procedury elektronicznej jest natomiast spodziewana szybkość rejestracji. Dlatego ta procedura szczególnie przydatna będzie w przypadkach, w których zależy nam na szybkiej rejestracji Spółki. Już po rejestracji istnieje możliwość zmiany takiej umowy Spółki. Jednakże należy podkreślić, że zmiana dokona musi zostać w tradycyjny sposób tj. w formie aktu notarialnego (co wiąże się z kosztami i to najczęściej większymi niż przy założeniu Spółki). Ponadto musimy również pamiętać, że zmiana będzie wymagała zgody wspólników reprezentujących przynajmniej 2/3 kapitału zakładowego, a w niektórych przypadkach nawet jednomyślności. Tym samym powoływanie do życia spółki na zasadach przyjętych w formularzu, ze z góry przyjętym założeniem, że później dokonamy zmiany treść łączącego strony stosunku prawnego może się okazać zwodnicze.

Ponadto w procedurze elektronicznej rejestracji i tak nie uciekniemy od pisemnych formalności. Po zarejestrowaniu trzeba będzie bowiem dopełnić obowiązków w formie pisemnej, tj. dostarczyć złożone wobec sądu albo poświadczone notarialnie wzory podpisów członków zarządu. Nie unikniemy, więc jednak wizyty u notariusza.

Pozostaje jeszcze kwestia podatku od czynności cywilnoprawnych, który do tej pory rozliczał notariusz. W tej procedurze Spółka powinna samodzielnie się zatroszczyć o dopełnienie ww. obowiązku.

Jednocześnie z nową procedurą miał zostać również uruchomiony system uzyskiwania odpisów z Krajowego Rejestru Sądowego przez Internet. Niestety tak się nie stało i na możliwość uzyskania odpisu z KRS w tym trybie musimy jeszcze poczekać. A szkoda bo mogłoby to znacznie ułatwić działalność przedsiębiorcom. Wydruki uzyskiwane w tym trybie mają mieć moc dokumentu urzędowego a ich wydawanie ma być bezpłatne.

 

Dorota Marszelska

radca prawny