Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.   Dowiedz się więcej
Nie pokazuj tej informacji

"Non in legendo, sed in intelligendo leges consistunt"

Prawo gospodarcze

Ulga czy pułapka na przedsiębiorców? Kilka uwag w sprawie „ulgi na start” w świetle najnowszej interpretacji ZUS


Przypomnijmy najpierw, że z dniem 30 kwietnia 2018 roku weszły w życie ustawy z pakietu „Konstytucji dla biznesu”. Wśród uchwalonych zmian znalazły się także dalsze regulacje zawierające udogodnienia dla osób podejmujących pozarolniczą działalność gospodarczą. Zgodnie z art. 18 ust. 1 Prawa przedsiębiorców przedsiębiorca będący osobą fizyczną, który podejmuje działalność gospodarczą po raz pierwszy albo podejmuje ją ponownie po upływie co najmniej 60 miesięcy od dnia jej ostatniego zawieszenia lub zakończenia i nie wykonuje jej na rzecz byłego pracodawcy, na rzecz którego przed dniem rozpoczęcia działalności gospodarczej w bieżącym lub w poprzednim roku kalendarzowym wykonywał w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres wykonywanej działalności gospodarczej, nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym przez okres 6 miesięcy od dnia podjęcia działalności gospodarczej.

 

Dla właściwego zrozumienia konsekwencji prawnych na gruncie ubezpieczeń społecznych, płynących z faktu skorzystania z „Ulgi na start” (która to, - przypomnijmy, nie jest automatyczna i obowiązkowa, przedsiębiorca może z niej nie korzystać) musimy odwołać się do definicji osoby prowadzącej pozarolniczą działalność zawartej w artykule 8 ust. 6 pkt 1) Ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, a następnie do przepisu ust. 6a tego artykułu. Za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się „1) osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców lub innych przepisów szczególnych, z wyjątkiem ust. 6a. Szkopuł tkwi właśnie w tym „wyjątku”.

 

Zgodnie bowiem z art. 8 ust. 6a „za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność nie uważa się w rozumieniu niniejszej ustawy osoby fizycznej, o której mowa w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców

 

Konsekwentnie, w sytuacji zawarcia umowy o świadczenie usług (popularnej „umowy zlecenie”) zleceniodawcy nie mają w aktualnym stanie prawnym podstaw uważać zleceniobiorcy korzystającego „z ulgi na start za osobę prowadzącą działalność gospodarczą i – w świetle przepisów obowiązującego prawa (art. 8 ust. 2a SUSu) nie mają innego wyjścia jak zakwalifikować taką osobę jak zleceniobiorcę będącego osobą fizyczną, nie prowadzącą działalności gospodarczej; co więcej: w sytuacji, w które korzystający z ulgi na start nie dysponuje bezwzględnym tytułem ubezpieczenia, np. nie pozostaje jednocześnie w stosunku pracy uzyskując co najmniej minimalne wynagrodzenie, to zleceniodawca staje się płatnikiem wszystkich składek takiego zleceniobiorcy.

 

Zagadnienie to stało ssie przedmiotem Interpretacji indywidualnej (Decyzja Nr 285) wydanej 24 maja 2018r. przez ZUS Oddział w Gdańsku (Dz/1000000/43/822/2018). Jak podkreślił ZUS „osoby fizyczne, z którymi wnioskodawca zamierza zawrzeć umowy o świadczenie usług, a które są zwolnione przez okres 6 miesięcy z obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy Prawo przedsiębiorców nie są uważane za osoby prowadzące działalność pozarolniczą, co powoduje obowiązek opłacania składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu zawartych z ww. umów, w myśl art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.”

Interpretacja ta, rozpowszechniona w mediach w ostatnich dniach sierpnia wywołała burzę wśród przedsiębiorców i przedstawicieli praktyki i spowodowała reakcję ZUS oraz Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii w postaci oświadczenia, z którego wynika, że … problemu nie ma, a korzystający z ulgi na start składek na ubezpieczenia społeczne płacić jednak nie muszą.

 

Oświadczenia te nie rozwiewają jednak wątpliwości; po pierwsze dlatego, że komunikat prasowy jakiegokolwiek urzędu czy organu administracji nie może skutkować skutecznym zobligowaniem gdańskiego i lubelskiego ZUS do wydawania interpretacji zgodnie z poglądem władz ZUS ani też stać się wiążącym dla kontrolerów ZUS; z drugiej zaś strony po prostu pogląd ten nie znajduje aktualnie podstaw prawnych w obowiązującej ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych. Nie załatwia sprawy także stwierdzenie przez panią Prezes ZUS, że gdański Oddział ZUS wydał interpretację cyt. „niezgodną z duchem ustawy”; jak ponadto podała „Rzeczpospolita” z 6 września 2018r. (w: „Ulga na start: tylko rejestracja firmy uwolni od składek ZUS”) „do oddziałów ZUS w całej Polsce trafiły już wytyczne o prawidłowej interpretacji nowych przepisów. Zgodnej z intencjami rządu.

Jak się wydaje cały problem sprowadza się do nieuwzględnienia przez ustawodawcę okoliczności autonomicznego rozumienia na płaszczyźnie szeroko rozumianego prawa ubezpieczeń społecznych niektórych pojęć, w tym pojęcia przedsiębiorcy, - które to jest na w/w płaszczyźnie objęte zakresem pojęciowym „osoby prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą”. Przepisy znowelizowanej SusU wyłączając z definicji „osoby prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą” „przedsiębiorców” w rozumieniu Prawa przedsiębiorców) spowodowały, że osoby te po prostu nie są traktowane jak przedsiębiorcy na gruncie ubezpieczeń społecznych, jeśli zatem nie są przedsiębiorcami, to zleceniodawca stałe się płatnikiem należnych składek ZUS.

Dopóki zatem ustawodawca nie znowelizuje SusU w omawianym zakresie dopóty jedynym bezpiecznym rozwiązaniem wydaje się być każdorazowe wnioskowanie o interpretację ZUS (albo… rezygnacja z usług przedsiębiorców, którzy zdecydowali się na skorzystanie z „Ulgi na start”); przedsiębiorca zamierzający udzielić określonego zlecenia (usługę) musi mieć bowiem pewność, czy potencjalny zleceniobiorca będzie uważany za „przedsiębiorcę” i na gruncie Prawa przedsiębiorców i ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, czy też nie. Jeśli takie zmiany nastąpią to nie omieszkamy Państwa powiadomić w kolejnych numerach Informatora.

 

Sebastian Ćwiora

Radca prawny

 

 

 

 

 

Tagi: ulga na start a ZUS, ulga nie chroni, czy ulga na start zwalnia z ZUS, ulga na start a zlecenie