Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.   Dowiedz się więcej
Nie pokazuj tej informacji

"Non in legendo, sed in intelligendo leges consistunt"

Prawo gospodarcze

Przedsiębiorca też może się pomylić


W stanie faktycznym będącym przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego w sprawie o sygn. akt III CSK 384/16 (wyrok z 23 lutego 2018 r.), pracownik przedsiębiorcy wystawił na aukcji internetowej za pośrednictwem serwisu aukcyjnego, trzy zbiorniki paliwowe (cysterny) wpisując omyłkowo cenę 1.000 zł zamiast 80.000 zł.  Powód (kupujący) przed transakcją rozmawiał telefonicznie ze wspólnikiem pozwanej spółki sugerując wystąpienie błędu w wystawieniu tej transakcji. Ostatecznie akcję wygrał powód, oferując najwyższą cenę w kwocie 1.125 zł. Zgodnie z zasadami serwisu akcyjnego oraz regułami prawa cywilnego doszło do skutecznie zawartej umowy sprzedaży za kwotę 1.125 cysterny wartej, zgodnie z późniejszymi wyliczeniami biegłego ponad 50.000 zł.

 

Sprzedająca spółka złożyła pozytywnie rozpatrzoną reklamację w serwisie aukcyjnym, zgodnie z jego wewnętrznymi regulacjami i jednocześnie złożyła nabywcy oświadczenie o odstąpieniu  od zawartej umowy z powodu oczywistej pomyłki i błędu polegającego na mylnym przedstawieniu wielkości należności wzajemnej w stosunku do wartości sprzedaży. Oświadczenie to zostało złożone w formie elektronicznej i przesłane powodowi na jego skrzynkę odbiorczą.

 

Powód domagał się w pozwie  kwoty 54.287,01 zł wraz z odsetkami ustawowymi. Powództwo to zostało prawomocnie oddalone w całości, ze względu na skuteczne uchylenie się przez pozwaną spółkę od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu, gdyż powód wiedział o błędzie w zakresie ceny towaru oferowanego i jednocześnie był to błąd istotny. Gdyby bowiem sprzedawca  wiedział o omyłkowym oznaczeniu ceny, wówczas nie pozbyłby się towaru za tak rażąco niską kwotę. Zostały tym samym spełnione przesłanki przepisu art. 84 k.c.

 

Istotą zarzutu stawianego takiemu rozstrzygnięciu przez powoda, było twierdzenie, że pozwany „jako przedsiębiorca wystawiając zbiorniki na aukcji, jeżeli korzystał wcześniej z internetowych serwisów aukcyjnych nie powinien dopuścić się takiego błędu (zarzut naruszenia art. 355 § 2 k.c.)”, a tym samym nie może skutecznie na ten błąd się powołać. Podzielnie takiego rozumowania oznaczałoby konieczność stawiania innych – podwyższonych wymagań przedsiębiorcom, którzy chcą powołać się na błąd, co w praktyce uniemożliwiałoby w wielu przypadkach, skuteczne uchylenie się od skutków oświadczenia woli złożonego właśnie pod wpływem błędu.

 

Sąd Najwyższy nie podzielił jednak takiego zapatrywania stwierdzając: „Jak trafnie zauważył Sąd pierwszej instancji, podzielając w tym zakresie poglądy doktryny, dla przyjęcia błędu umożliwiającego uchylenie się od skutków oświadczenia woli nie ma znaczenia, czy uprawnionemu do uchylenia można zarzucać brak dbałości o własne sprawy, nieostrożność albo niedbalstwo.”

 

Każdy więc, nawet przedsiębiorca– profesjonalista w danej branży, może powołać się na błąd, jeżeli spełnia wymagania określone w przepisie ar. 84 k.c.

 

Jednocześnie Sąd Najwyższy, odnosząc się do kwestii formy złożonego oświadczenia, stwierdził, że zgodnie z art. 78(1) § 2 k.c. oświadczenie woli złożone w formie elektronicznej

jest równoznaczne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej. Tym samym, e-mailowo złożone oświadczenie przez pozwaną spółkę było skuteczne również w zakresie formy, pozostając w zgodzie z przepisem art. 88 k.c.

Marek Hoc

radca prawny

 

 

 

 

tagi: aukcja internetowa, błąd, sprzedaż on-line